Izba Państwa wybrana!

Dzisiaj władca Rzeczpospolitej – Marcin Palczak – ogłosił wyniki wyborów do Izby Państwa. Właściwie nie było żadnego zaskoczenia poza frekwencją, która wyniosła tylko 60%, a więc drastycznie zmalała porównując ją chociażby do tej z elekcji władcy czy tej dotyczącej referendum na temat ustroju.  W skład pierwszej od czerwca, wybieralnej izby parlamentu weszli: Marcin Kozłowski (8 gł), Tomasz Sokołowicz (9 gł.), Marcel Hans (9 gł),  natomiast z tylko jednym głosem do Izby Państwa nie dostał się Krzysztof Poland i najpewniej do następnych wyborów będzie musiał poczekać ustawową długość kadencji – 2 miesiące.

Przede wszystkim całkowitą nowością w tych wyborach była ordynacja wyborcza. W Rzeczpospolitej istniały jak do tej pory tylko 3 różne warianty ordynacji, z tego ta obecna jest całkowicie nowa i odpowiada warunkom mikronacji średniej pod względem liczebności. Jenak aby to zrozumieć zacznijmy od początku. Początkowo obywatele Rzeczpospolitej wybierali Izbę Narodów (poprzedniczkę IP) oddając tylko jeden głos, a parlament był 5-osobowy.  Przy 24-25 mieszkańcach i obywatelach był to całkiem uzasadniony system wyborczy.  Następnie niestety okres prosperity skończył się, liczba mieszkańców spadła więc trzeba było przyjąć Zenkową Ordynację (nazwa potoczne), gdzie parlament nie miał ograniczonej liczby posłów, zasiadał w nim każdy, kto zdobył 2 i więcej głosów, ale za to głosy były ważone – do podziału w puli było łącznie 100 mandatów.                                                                                                                    Obecnie natomiast oddaje się tyle głosów ile jest miejsc w parlamencie (w tej kadencji – 3), co sprawia, że głosów jest więcej, wybory są ciekawsze. W końcu jest to motywacją by przekonać każdego obywatela, nie należy sobie odpuszczać!

Ale jaka jest ta Izba pod względem nazwisk? Jest to dość ciekawa mieszanka pod względem poglądów, jak i doświadczenia oraz dążeń każdego z nich. Względem poglądów należy zauważyć, że każdy z nich jest bezpartyjny, ale każdy był lub chciał być w partii politycznej. Marcel Hans do niedawna tworzył aktywnie Socjalistyczną Partię Pracy, Marcin Kozłowski chciał budować partie centrum, zaś Tomasz Sokołowicz uczestniczył w partiach prawicowych.  Natomiast raczej trudno się będzie spodziewać pod tym względem jakiś spektakularnych kłótni, pokazówek czy czegokolwiek  – po prostu Rzeczpospolitej na to nie stać, z czego najpewniej nasi posłowie zdają sobie sprawę.

Pod względem doświadczenia to Marcin Kozłowski jest najmłodszym obywatelem RSiT i najmłodszym stażem w RSiT posłem, natomiast może to być jego największa zaleta – tak zwane świeże spojrzenie na sprawy. Tomasz Sokołowicz od dawna zajmuje się TVR oraz prowadzeniem wszelkich systemów administracyjnych Rzeczpospolitej, zaś Marcel Hans był już pierwszym prezydentem RSiT i stara się dbać o system prawny.

Największe pytanie tej kadencji może zostać odpowiedziane  tylko przez króla – w jaki sposób zostanie wybrany premier? To właśnie władca wybiera  sposób wskazania głowy rządu, także nie jest do końca jasne z kogo rząd ten będzie się składał. Jednak chyba w takiej chwili każdy gabinet uzyskałby poparcie od parlamentu.

Reklamy
Categories: RSiT | Tagi: , , | Dodaj komentarz

Zobacz wpisy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com.

%d blogerów lubi to: