Co się działo i co trwa w RSiT

Tytuł dzisiaj wcale nie jest twórczy, ale nie o to chodzi. Chodzi o prawdę i krótkie jej całej przedstawienie i zebranie w jednym miejscu, gdyż istnieje milion różnych interpretacji, milion różnych wersji i pora wreszcie obalić mity.  Na samym początku muszę przyznać, że w Rzeczpospolitej jest bardzo ciekawie i aktywnie, chociaż nie takie powody do aktywności sobie wyobrażałem. Poniżej przedstawię w punktach z krótkimi opisami mniej więcej spis treści  Prawicowego Grudnia w Rzeczpospolitej, także z moimi prywatnymi uwagami.

  1. Listopadowy dzień – Chociaż mówię Prawicowy Grudzień to wszystko zaczęło się 22 listopada kiedy Marcel Hans napisał artykuł w „Prawdzie” gdzie pytał każdego obywatela po kolei co się z nim dzieje i prosił o powroty.  Wówczas do RSiT przybył dawny już jej prezydent Jan Dmowski y Potocki, a wkrótce wrócił także jego dobry znajomy Emil Potocki oraz Guedes de Lima, a potem Michał Staropodlaski – osoby z całą pewnością realne.

2.  Liberalizm – Do Rzeczpospolitej na początku grudnia zaczęło napływać bardzo wiele twarzy, większość była oczywiście z polecenia Emila Potockiego, wszyscy mieli takie same poglądy, cytując jednego:

Zamierzam udzielać się głównie politycznie. Reprezentuję nurt prawicowy – liberalizm gospodarczy i dość skrajny konserwatyzm obyczajowy.

3. Prawica rośnie w siłę –  Nie trudno zgadnąć, że wśród starej krwi prawicowców w Rzeczpospolitej pojawiła się nadzieja na stworzenie siły politycznej, w końcu przybyło do RSiT ok. 10 osób o prawicowych, skrajnie prawicowych poglądach. Wszędzie pełno było głosów o tym, że prawica rośnie w siłę. Tym czasem abstrahując od polityki Guedes de Lima zajął się samorządem Sclavińskim, co bardzo dobrze mu wyszło.

4. Front Prawicy – Szybko powstała partia polityczna, właściwie trzy: Front Prawicy, który skupiał wszystkich prawicowców, Unia dla Rzeczpospolitej, która skupiła premiera i ministra rządu (premier Kozłowski odszedł z Rzeczpospolitej później…). Była jeszcze Unia Konserwatywno-Liberalna, ale po jednym dniu działania upadła.

5. Troska o ojczyznę – w trosce o ojczyznę napisał Emil Potocki list otwarty do Izby Państwa oraz do rządu wzywającego do zrzeczenia się stanowisk ze względu na nieaktywność (jedno głosowanie trwało 2 dni – o 5 za dużo pewnie).  O ile poseł Sokołowicz zrzekł się mandatu bez problemu, za to słowa posła Hansa, który powiedział, że musi to przedyskutować z władcą, gdyż jest odpowiedzialny za politykę reform, przyczyniły się do rozpętania burzy. Różni nowi mieszkańcy zaczęli go obrażać, Jan Dmowski y Potocki popierał to, Emil Potocki jedynie stwierdził, że nie wiedział do czego może to doprowadzić. Koniec końców Izbę i rząd rozwiązano.

6. Prawicowe piekło – pojawiły się w Rzeczpospolitej dwa fronty ludzi: nowi i ich mentorzy oraz reszta osób, która nie godziła się na takie chamstwo.  Tymczasem Emil Potocki pełnił funkcję prokuratora, a Jan Dmowski y Potocki sędziego, podczas jednej ze spraw Hans odsunął tego drugiego od sprawy, gdyż miał on być nieobiektywny, na sędziego zastępczego mianowano władcę. Natychmiast rozpętała się wojna, rzekomo miał się pojawić szeroki front przeciw zmianom na lepsze, które oferował Front Prawicy.

7. 14 kont – Administracja techniczna wytropiła, że Emil Potocki, ten sam, który martwił się o losy ojczyzny i dla jej ratowania pisał listy otwarte miał 14 klonów, które były aktywne i brały udział w całym zamieszaniu politycznym. Na ten okres można zauważyć, że skończyła się aktywność klonów…  Guedes de Lima zarzucił kilku osobom, że dowody są podrobione i chodzi tylko o zamknięcie przeciwnika politycznego.

8. Polityczna Sclavinia – na zarzut o 14 kontach Emil Potocki wraz z Janem Dmowskim y Potockim ogłosili niepodległość Sclavinii tym samym łamiąc obowiązujące prawo, które dopuszcza taką możliwość tylko w drodze referendum.  I zaczęli się tam urządzać….

9. W międzyczasie – w międzyczasie po wyzwiskach prawicowych klonów i ze względu na ich presję odeszło z Rzeczpospolitej kilka bardzo ważnych dla niej osób.

10. Polityczny burdel – król abdykował, wojsko ma przejąc władzę na podstawie fałszywych plotek, że jest jedynym spadkobiercą władzy prawnej… Tak naprawdę wciąż istnieje Zgromadzenie Powszechne. W tej chwili trwa referendum społeczne, które ma pokazać czy dyktatura jakakolwiek będzie się cieszyć poparciem.

11. Trizondalu powstań – skoro już bezprawnie miano odłączyć Sclavinię o RSiT to zostało tylko RT, więc postanowiono reaktywować Trizondal, tyle że nie ma na to pełnej zgody. I co będzie dalej także pokażą nam wyniki referendum.

Tyle ode mnie nt. sytuacji.

Reklamy
Categories: RSiT | Tagi: , , | 1 komentarz

Zobacz wpisy

One thought on “Co się działo i co trwa w RSiT

  1. Nie zły bajzel, ale wierzę, że się z niego wygrzebiecie. Choć niektórzy, tak jak Pan Trydencki już was pochowali: http://emiratenews.wordpress.com/2010/12/18/schwarzcharakter-sm/
    Ma z tego jeszcze ubaw- zwyrodnialec jeden. Aralia całym sercem wzpiera RSiT!!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com.

%d blogerów lubi to: