Nowa Swoboda w Dalmencji

Dawne Hrabstwo Rottery to dziś najbogatszy region Rzeczpospolitej, nie dziwne, że mieszkańcy chcą móc decydować w równym stopniu o swojej Ojczyźnie jak inni.

 

Wydarzenia w Rzeczpospolitej pokazały nie tylko co się może dziać na politycznych salonach, ale także to jak na takie zabawy na szczytach reagują masy. Mowa dokładnie o wydarzeniach w Zagłębiu Rottery, które doskonale pokazują prawdziwe nastroje społeczne w Trizondalu, a przynajmniej w Dalmencji. Otóż wcale nie jest tak jak się wydawało na początku, że Trizondalczycy prowadzą bratobójcze walki między sobą o to czy ma istnieć RSiT czy niepodległy Trizondal, nie jest też tak, że sercami Trizondalczyków zawładną nacjonalizm! Mieszkańcy Zagłębia Rottery, a właściwie całej Dalmencji powiedzieli stop tym bezsensownym kłótniom i na okres tego zamieszania przejęli władzę w swoje ciężko spracowane ręce!

Może to zaskakujące, może niepokojące, ale mieszkańcy Dalmencji ogłosili się panami własnego losu i zamknęli granice swojej małej ojczyzny na wszelki świat zewnętrzny związany z tym całym zamieszaniem. Jednak nie jest to wymierzone w państwowość Rzeczpospolitej, po prostu postanowiono, że tak długo jak długo nie będzie legalnych władz, tych prawdziwie pewnych to na wypadek podszywania się pod nie w obecnym okresie zamknięto granice, utworzono posterunki i nad rzekami Brynką i Dalmenką zapanował nowy, robotniczy ład.

Wszystko zaczęło się od wystąpień robotniczych przeciw stanowi wyjątkowemu, a następnie dążeniom do likwidacji ojczyzny i głosom, że to już koniec. Na placach największych miast Dalmencji: w Rotterze, Cerwanie, Ulsanii, Loterston, Poltan Zdrój, Hrabiowicach, Petropolis, Riwer, Zaber, ale także w małych wioskach chłopi i robotnicy głośno wołali o rozsądek i opanowanie sytuacji. Niestety ich głosy nie były słyszane, co więcej media zaczęły donosić o zrywaniu flag RSiT i wieszaniu trizondalskich, co w ogóle w tym regionie nie było prawdą. Największe protesty były jednak w Rotterze, w stolicy regionu. Do Ludu wyszedł burmistrz Henry Stein i poprosił o spokój, a następnie zaprosił przedstawicieli protestujących na rozmowy, na rozmowy przy mikrofonach, by każdy protestujący mógł być ich świadkiem.

Protestujący żądali zapewnienia pewnego jutra, chleba dla wszystkich i pokazania w jakiś sposób, że oni tam w Dalmencji mają swoje zdanie i oni te zdanie, te zdanie rozsądku narzucą „tym u góry”. Ktoś z tłumu rzucił hasło „Swoboda”, hasło to odwołuje się do istniejącej kilka miesięcy republiki Zagłębia Rottery, która oswobodziła się od władzy okupantów Vronenów jednak czuła się oficjalnie częścią Trizondalu, kraju do którego geograficznie i politycznie było jednak bardzo daleko… Tamta Swoboda powstała za sprawą powstania, ciężkich walk. Tym razem jest jednak inaczej. Burmistrz Stein poprosił o kilka minut na naradę w swoim gronie, chciał także dodzwonić się do Trizopolis, ale telefony nie działały… Wyszedł do Ludu i odczytał deklarację zawiązania Swobody do czasu jak to określono:

(…) uzyskania przez Lud Pracujący Miast i Wsi Dalmenckich pewności, że sytuacja w ojczyźnie się ustabilizowała…

Ludzie z wielką radością przyjęli tę deklarację, o której informacja obiegła całą Dalmencję lotem błyskawicy. W ciągu kilku godzin powołano pierwsze oddziały Straży Pracy, dobrowolnej, paramilitarnej organizacji broniącej i strzegącej porządku. Zawiązano także Komitet Gospodarzy, w którego skład wchodziło po dwóch robotników każdego z przedsiębiorstw oraz po dwóch chłopów z każdej wioski. Wspólnie ustalono, że wielkie zakłady pracy zostaną uspołecznione bez względu czy są teraz samorządowe, państwowe czy prywatne. Robotnicy przejęli władzę nad przedsiębiorstwami, zaś ich dawni właściciele, którzy się na to zgodzili, dostali prawo do dożywotniej emerytury oraz innych praw. Nie ma informacji aby ktokolwiek nie zgodził na taki krok w stronę dobrobytu.

Następnie Straż Pracy rozpoczęła deportację więźniów z więzień, jeśli tylko się na to zgadzali, było to w pewien sposób ułaskawienie, nie dotyczyło jednak wszystkich, osoby podejrzane o działanie na szkodę robotników wg. Kodeksu Karnego obowiązującego w RSiT zostały w zakładach karnych.  Jeszcze w kwestii przestępczości trzeba zauważyć, że ta spadła kilkukrotnie gdy tylko zaczęła się akcja rozdawania chleba każdemu biednemu, który zdecyduje się podjąć pracę dla społeczeństwa oraz każdej rodzinie, gdzie było chociażby jedno dziecko. Akcję tę przeprowadzono na podstawie decyzji Komitetu Gospodarczego, który nakazał by nie wyrzucano więcej żadnego chleba i pieczywa ogólnie, a przekazano je Straży Pracy, zaś zboże miało zostać pobrane od każdego rolnika w 0,01 jego zapasów.

Skrócono czas pracy do 6 godzin w kopalniach i hutach. Jednak miało to też swoje polityczne, a nie tylko społeczne uzasadnienie. Po prostu wstrzymano wywóz węgla do RSiT i w ogóle gdziekolwiek poza Dalmencję. Ma to wywrzeć wpływ na polityków, w końcu większość budżetu RSiT to przychody z węgla i stali!  W pierwszych dniach Swobody kolejarze wysypywali węgiel na tory w proteście przeciwko wyzyskowi robotników, domagając się powieszenia zdrajców Ojczyzny.  Węgiel z pól jednak się nie zmarnował, Komitet Gospodarczy zdecydował, że każda rodzina dostanie 3 tony węgla do ogrzania mieszkań za darmo. Było to możliwe dzięki zwiększeniu wydajności pracy oraz nie przekazywaniu za darmo węgla w regiony rewolucyjne v-świata. Stwierdzono, że najpierw należy wprowadzić dobrobyt u siebie, a potem u innych.

Wreszcie co do flag, to na urzędach zawisły flagi dawnego Hrabstwa Rottery lub białe flagi jako symbol czystych intencji władzy robotniczej. Robotnicy bowiem nie chcą niczego więcej niżeli porządku i spokoju!  I to powoli się udaje, powoli spada liczba biednych, powstają nowe czasopisma (np. Robotnik) czy też tworzy się różne akcje społeczne i dofinansuje naukę (wynalezienie Węglinu jako broń przeciw metanowi).  Miejmy nadzieję, że nowa Swoboda nie zostanie zniszczona i jej osiągnięcia na zawsze będą dowodem myśli społecznej przeciw myśli politycznej.

Reklamy
Categories: RSiT | Tagi: , | 3 Komentarze

Zobacz wpisy

3 thoughts on “Nowa Swoboda w Dalmencji

  1. Marcos de Zepp

    Martwi mnie sytuacja w ziemi, z której się wywodzę. Mam nadzieję, że sytuacja wkrótce zostanie opanowana.

  2. Oczywiście artykuł wyżej w dużej mierze jest fikcją pisarską jak to w mikronacjach. Natomiast Marcos możesz być dumny, bo Dalmencja to najlepiej rozwijający się samorząd w v-świecie chyba..

  3. Marcos de Zepp

    Odnosiłem się co prawda głównie do Dalmencji, ale i cały Trizondal jest mi bliski.

    Z Dalemncji byłem, jestem i będę dumny 🙂 Chociaż nie mogę się szczycyić, aby to była moja zasługa – tutaj ukłon nalezy się Tobie – mojemu najlepszemu hrabiemu Rottery 😀

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

Blog na WordPress.com.

%d blogerów lubi to: