Trizondalski spokój

Królestwo Trizondalu ze swoim nowym forum istnieje już ponad dwa tygodnie (16 dni) jednak nadzieje, co do wielkiej aktywności przynajmniej na początku nie spełniły się. Właściwie brakuje jakichkolwiek ciekawych i aktywnych, mocno rozbudzających dyskusji, toczą się tylko powoli pogawędki na temat ustroju czy życia politycznego.  Szczerze mówiąc brakuje jakiegoś pomysłu na wykorzystanie potencjału ludzkiego, bo mamy przecież już 14 obywateli.  Jedyną konstruktywną aktywność widać w Dalmencji, w której dyskusje są konkretne i konstruktywne.

W prawdzie mamy teraz okres bezkrólewia, ale to nie znaczy, że rządzić musi tylko Naczelnik Królewski. Należałoby się zastanowić, czy w tym okresie nie byłoby warto powołać kogoś do pomocy, takiego quasi-premiera i to spośród osób, które jeszcze nigdy takiej funkcji nie pełniły, a mają takie chęci. Na pewno wniosłoby to coś nowego do nudnego forum, do nudnego jak na razie Trizondalu. Postawa przyszłego władcy niestety nie napawa optymizmem, gdy przyjmiemy prawdziwość teorii, że to władze pobudzają aktywność, która jak kula raz poruszona dalej toczy się sama.  Miejmy nadzieję, że ulegnie to znacznej poprawie.

Zamiast konstruktywnej aktywności na forum można poczytać spam o tym czym jest Unia Europejska czy jaka to lewica jest zła w świecie realnym. Tylko czy tego oczekiwano, gdy miał powstać niepodległy Trizondal? Czy czasem zamiast pisać jakieś rzeczy nie na temat lepiej zastanowić się i rzucić jakiś konstruktywny temat?  Pocieszeniem dla mieszkańców jest chyba tylko fakt, że w niepodległej Sclavinii z aktywnością jest znacznie gorzej (jak donoszą nam informatorzy).  Niewątpliwie zamiana RSiT na Trizondal była zmianą jakościową. W Królestwie Trizondalu jest spokojniej, bezpieczniej tylko może jest to też przesada w drugą stronę.

Miejmy nadzieję, że osoby, które najbardziej postulowały przywrócenie do życia Trizondalu teraz poczują się za niego odpowiedzialne i wykażą się inicjatywą twórczą proponując jakieś pomysły co do klimatu, czy organizacji tego życia. Warto tutaj powołać się na Prawo 3 Okresów, które mówi wyraźnie, że zaniedbania w okresie rozwoju i budowania (po którym następuje większa aktywność) skutkują dużym kryzysem, a przecież jeszcze nie mieliśmy okres świetności. Może warto się wreszcie zreflektować Przyjaciele i samemu zacząć się udzielać (nie spamując!)?

Reklamy
Categories: Inne | Tagi: | 2 Komentarze

Zobacz wpisy

2 thoughts on “Trizondalski spokój

  1. Ciężko rozruszać nową mikronację, dobrze o tym wiem. I nie ma tu co spychać tej odpowiedzialności, tylko wziąć się do roboty. Ja ciągle się staram, i jak już myślę, że coś osiągnąłem okazuje się, że jeszcze długa droga przede mną.

  2. Uwaga techniczna. Dlaczego linkujecie obrazki miast do stron sarmackich?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com.

%d blogerów lubi to: