Stanął w ogniu nasz wielki dom…

Poniższy artykuł jest dość emocjonalnie napisanym felietonem.

3 marca 2009 roku w Księstwie Sarmacji wielkie zamieszanie – powstaje całkiem nowy Kraj Korony – Rzeczpospolita Sclavinii i Trizondalu. Cóż to będzie? Czy oni dadzą sobie radę? Pewnie upadną niedługo. Mogli być monarchią, a nie jakąś tam demokracją – mówili głośno Sarmacji.  Historia pokazała, że mylili się w dużym stopniu, ale to nie ich wina, nikt tego nie mógł przewidzieć, gdyby ktoś mógł to RSiT nigdy by nie powstała.  Jak powstała Rzeczpospolita? Z połączenia Księstwa Trizondalu z Rzeczpospolitą Sclavińską oraz przez ogromny wkład Mniejszości Pięciopolskiej. Po burzliwym początku nowa „prowincja” się ukształtowała jako jedna z najaktywniejszych, a zarazem najmniej związanych z Księstwem Sarmacji. Skutkiem tego braku powiązania było wreszcie uzyskanie całkowitej niepodległości przez RSiT 25 maja 2010 roku, za rządów Jana Dmowskiego y Potockiego.

Niestety ówczesny prezydent nie miał pomysłu na państwo, nie miał energii i pod natłokiem krytyki ze wszystkich stron zniknął bez wytłumaczenia, bez słowa przepraszam, ale Rzeczpospolita sobie radziła. Zorganizowaliśmy chyba najlepszy w historii v-mundial, którego pewnie jeszcze długo nikt nie przebije, nasz obywatel zorganizował konkurs muzyczny Our Sound, wprowadziliśmy nowatorski pomysł Obywatelstwa Partnerskiego w życie, mieliśmy quasi-system gospodarczy, posiadaliśmy Szkołę Administracji i Dyplomacji, która kształciła wielkich tego świata.  Życie na forum kwitło i nie jedna mikronacja mogła nam tego pozazdrość, codziennie po ponad 100 postów, miesięcznie ok. 3000 tys, a swego czasu prawie 6 tys. w ciągu jednego miesiąca. Owszem same posty nie są miarodajne, co do aktywności, ale w połączeniu z różnymi inicjatywami już tak.

Na razie brzmi jak bajka.. A potem do RSiT wrócił jej dawny prezydent Jan Dmowski y Potocki i startował w elekcji na króla, a przeciwko niemu stanął Marcin Palczak.  Pierwszym władcą monarchistycznej Rzeczpospolitej został Marcin Palczak i wtedy się zaczęło.  Nagle na forum wrócił Emil Potocki i przyszło tysiące nowych mieszkańców, z tego większość okazała się klonami. Sprawa wyszła na światło dzienne, okazało się, że to Emil Potocki może mieć coś wspólnego z klonami, postawiono mu zarzuty i ni stąd, ni zowąd trzech Sclavińczyków ogłosiło niezgodnie z prawem niepodległość Sclavinii, a przecież gdyby tylko chcieli mogli by mieć tę niepodległość zgodnie z prawem – ale tu nie chodziło o niepodległość Sclavinii

Wypowiadamy posłuszeństwo Królowi Marcinowi II oraz ogłaszamy całkowitą niezależność od organów państwowych tego kraju, odrzucamy system sądownictwa, swoje zaś czyny pozostawiamy dla osądu historii i przyszłych pokoleń.

Oskarżony przed sądem Rzeczpospolitej Sclavinii i Trizondalu proklamuje razem z osobą, która także znalazła się w kręgu podejrzeń (przez członkostwo w tej samej faszystowskiej partii i zażyłość z oskarżonym)  niepodległość Sclavinii, a w samej proklamacji zamiast  napisać o odrzuceniu systemu moralnego, prawnego, czy jakiegokolwiek mowa jest tylko o wypowiedzeniu posłuszeństwa królowi i odrzucenia systemu sądowniczego. Pod proklamacją podpisali się: dawny kontrkandydat obecnego wówczas króla na tron oraz oskarżony o klony, a także brat Guedesa de Limy.

Do tej pory można by jeszcze jakoś zrozumieć fakt zniszczenia Rzeczpospolitej Sclavinii i Trizondalu, ale tylko jeśli ci sprawcy chcieli stworzyć prawdziwą, silną, „nową” mikronację. Życie pokazało, że jest całkiem inaczej. Jan Dmowski y Potocki od półtorej miesiąca ma sesje i na forum w ogóle się nie pojawia, Emil Potocki odpisuje tylko na posty jednej osoby, która co kilka dni pisze.  Co ciekawe, najwięcej postów w ostatnim czasie napisały tam spamboty. Dość specyficzna, nowa Sclavinia może zostać określona wyrażeniem „skrajna prawica”, bo tak to wygląda. Na forum jawne są wypowiedzi homofobiczne, czy obrażające ludzi o innych poglądach niż prawicowe i na to władze nie reagują.

W takim razie po jaką cholerę zniszczono Rzeczpospolitą? Po co?  Jaki był w tym cel? Co powiemy o zabójcy, który zabija swoją ofiarę dla zabawy? Niestety, ale tak to wygląda. Wczoraj byłaby 2 rocznica powstania państwa, w którego rozwój bardzo wiele różnych osób włożyło swój wkład, swoją ciężką pracę, ale ona by tylko była, jej na prawdę nie było, zamiast festynu mogliśmy zapalić świeczki na grobie, bo jakaś banda gówniarzy (pod względem zachowani) postanowiła się zabawić cudzym kosztem nie potrafiąc nawet powiedzieć przepraszam.  I to jeszcze oni mają być ofiarami zmowy. A w całej tej historii są i „prawdziwe” ofiary – to ludzie, którzy z mikronacji odeszli i nie planują wrócić, mają dość – nie dziwię się im.  Ale tak naprawdę każdy z nas poniósł jakąś stratę. Piszę ten felieton jako jeden z Ojców Założycieli, a więc RSiT była po części moim dzieckiem i to dziecko zostało zabite dla zabawy, to boli.

Mikronacje są odskocznią od świata realnego i uprawianie tutaj cyrku  jest strasznie nie na miejscu.  Zniszczono dorobek wielu ludzi i jeszcze trudno mi to będzie zaakceptować, wciąż będę wracał do RSiT pamięcią. Najgorsze jest jednak to, że winni nigdy nie poniosą kary, a jeszcze zrobią z siebie ofiary. Nie ma moim zdaniem miejsca na pobłażliwość – Królestwo Trizondalu powinno prowadzić twardą politykę prawdy historycznej demaskującą kłamstwa np takie, że dawna Rzeczpospolita walczyła z ruchami narodowościowymi, jak się okazało nie walczyła i to był jej błąd. Powinna była Nasza Rzeczpospolita zmiażdżyć nacjonalizm, egocentryzm, zmiażdżyć chamstwo całkiem i nie zawracać sobie głowy tym, co powiedzą inni.

A my nie chcemy uciekać stąd!
Krzyczymy w szale wściekłości i pokory
Stanął w ogniu nasz wielki dom!

A my nie chcemy uciekać stąd  – J. Kaczmarski

Reklamy
Categories: RSiT | Dodaj komentarz

Zobacz wpisy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s

Blog na WordPress.com.

%d blogerów lubi to: