Nordia na kolanach

Przed 4 dniami w Skarlandzie rozpoczęło się zgrupowanie reprezentacji Nordii w piłce nożnej. Dokładnie 7 dni temu na nowo powołano reprezentację narodową VRP. Dlaczego podaję te dwie na pierwszy rzut oka niepowiązane ze sobą informacje?  Dzisiaj w Pięciogrodzie fani obu zespołów byli bowiem świadkami sromotnej klęski reprezentacji Królestwa Nordii. Podopieczni Ozzy’ego Washburna wygrali z piłkarzymi trenowanymi przez Johannesa Konigsegga aż 5:0! Trzeba zauważyć, że reprezentacja VRP wg. wskaźników jest najsłabszą (bo i najmłodszą) drużyną v-światową, zaś Nordia stoi kilka miejsc wyżej w tabeli. Tak ogromne zwycięstwo stało się powodem do wybuchu radości w całej Pięciopolsce. Piszę ten artykuł już prawie godzinę po meczu, a wciąż słychać okrzyki kibiców i radość na ulicach. Jednak jak do tego doszło? Zapraszamy na krótką relację ze spotkania.

Punktualnie o 20:00 czasu trizopolitańskiego sędzia Michael Steen rozpoczął spotkanie. Zaczęli reprezentacji krainy śniegów.  Już na samym początku ich napastnik Eines przypuścił atak na bramkę pilnowaną przez Mazowieckiego. Szarżę napastnika Nordii powstrzymał Smokowski, który wybił w ostatnim momencie piłkę poza boisko. Przez chwilę na Stadionie im. Związku Pięciopolskiego podniosła się niesamowicie. Jednak goście zmarnowali okazję i Pięciopolanie przeszli do kontrofensywy.  Z 6 piłek atakujących bramkę Marhinsena zaledwie 1 padła w jej światło. Dopiero w 19 minucie żółte koszulki trafiły gola, ale cóż to była za bramka. Po rzucie wolnym Izydora Rafalskiego Cyprian Slota trafił pięknie w lewe okienko bramki. Prawdopodobnie bramkarz nie widział dobrze piłki. Trybuny gospodarzy oszalały!  Przewagę Pięciopolan zwiększył Smosarski strzelając w 40 minucie  niesamowitego gola. Asystował mu znów pomocnik Slota.

Na drugą połowę piłkarze spod znaku orła wchodzili z podniesionymi głowami pewni swej wygranej. Nie pomylili się! Niecałe 20 minut po wznowieniu gry  Wincjusz Rozalski główką podwyższył wynik dla Pięciopolan, udało mu się to dzięki dobrze wykonanemu rzutowi rożnemu przez strzelca poprzedniej bramki – Smosarskiego.  Nasz duet 9 minut później – w 71 minucie gry pokonał obronę Królestwa Nordii i znów zdobył kolejną bramkę, także główką – dzięki Rozalskiemu.  Miły dla oka i ducha pięciopolskiego kibica wynik 4:0. Zaledwie pięć minut przed regulaminowym końcem gry piątą bramkę, a swoją drugą wbił Sebastian Smosarski! Spotkanie skończyło się więc wynikiem 5:0 dla Pięciopolan.

Mimo wykorzystania przez nordyjskiego trenera wszystkich dozwolonych zmian, mimo przewagi w posiadaniu piłki – 53 do 47 (w I. połowie – 45:55) nie udało się wygrać spotkania, którego Nordyjczycy byli jednak faworytem. To niewątpliwie kolejny sukces Ozzy’ego Washburna. A już za 4 dni mecz z Elderlandem, ciekawe czy żółte koszulki znów pokonają swoich rywali i dzisiejszy mecz okaże się początkiem hossy dla Pięciopolan. A może to tylko wpadka trenerska gości? W każdym razie gratulujemy pięknego zwycięstwa!

 

P.S

Gazeta Górnicza do ok.5 lipca będzie mniej aktywna na rynku medialnym. Powodem jest urlop redakcji. Przepraszamy.

Reklamy
Categories: Inne, Trizondal | Tagi: | 1 komentarz

Zobacz wpisy

One thought on “Nordia na kolanach

  1. anonim

    Dobrze psom nordyjskim! Faszystom pieprzonym…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s

Blog na WordPress.com.

%d blogerów lubi to: