Dwa tysiące sukcesów na dwa tysiące dni Trizondalu!

Wszystkie zapewne słyszeliście o akcji „tysiąc szkół na tysiąclecie Państwa Polskiego”. Chociaż w Trizondalu takiej akcji nie przeprowadzano, to warto wybrać 10 największych sukcesów Trizondalu, które przez ostatnie 2000 dni udało nam się dokonać. Jednak nie można rozpocząć tego artykułu bez podania podstawowych danych na temat obecnej sytuacji w kraju:

  • Pełna nazwa: Trizondal
  • Ustrój: demokracja bezpośrednia
  • Głowa państwa: Prezydent
  • Stolica: Trizopolis
  • Data powstania: 24.02.2007
  • Liczba obywateli: 18 obywateli

Oto lista 10 największych osiągnięć, cech szczególnych Trizondalu zdaniem Gazety Górniczej:

10. Demokracja bezpośrednia zostaje!

Flirt z demokracją pośrednią zakończył się źle dla Trizondalu już w pierwsze wybory parlamentarne w roku 2007.  Michael von Lichtenstein był pierwszym przewodniczącym Senatu Trizondalu i równocześnie premierem. Po kilku miesiącach całkowitego zastoju narodził się pomysł powołania parlamentu dla mieszkańców kraju -Sejmu Wielkiego. I tak już zostało do roku 2009.  Parlament w RSiT nie był najsprawniejszym organem władzy, ale funkcjonował przez kolejny rok. Później narodziło się Zgromadzenie Powszechne, które zniesono ze zmianą ustroju. Sejm Wielki odrodził się na nowo w roku 2011 wraz z II Niepodległym Trizondalem.  Dziś już nie ma Sejmu Wielkiego, ale demokracja bezpośrednia wciąż została…

9. Aktywność i stabilność

5 lat działania pod szyldem Trizondalu to 2000 dni z dzienną sporą, a czasami ogromną aktywnością. Nie liczy się liczba postów, a liczba inicjatyw. Każdego miesiąca powstaje kilkanaście i są prowadzone w przyszłości bez przerw. Także pod względem tych pierwszych wypadamy bardzo dobrze.  50 postów dziennie jest minimalną granicą naszej aktywności każdego dnia. Maksimum, no  cóż bywało i nawet powyżej 4 tys. postów. Każdego tygodnia ukazuje się kilka tytułów prasowych, a ostatnio także wydanie radiowe.

8.  Piłkarska potęga

Trizondalski Związek Piłki Nożnej powstał w roku 2007 i jako jeden z pierwszych dołączył do Mikroświatowej Unii Piłkarskiej. Niedługo później utworzono ligę piłkarską, która istnieje do dziś. W roku 2008 powołano Trizondalski Związek Sportowy. 3 lata istnienia i rozwoju piłki sprawiły, że w naszej lidze mamy 14 aktywnych drużyn, większość z kraju. 17 członków Związku na 18 obywateli daje najwyższy w świecie wirtualnym udział procentowy liczby działaczy sportowych w stosunku do liczby obywateli. Nie ma Trizondalu bez sportu, ale nie ma też sportu bez Trizondalu!

7. Organizator V-mundialu

Zostajemy w temacie sportu. Pierwszy w historii v-mundial zorganizował Trizondal wraz z Austro-Węgrami. Kilka lat później, bo w roku 2010 Rzeczpospolita Trizondalu i Sclavinii zorganizowała kolejną edycję tej największej sportowej imprezy w świecie wirtualnym. Organizacja była tak dobra, że pół roku później chętnych do wzięcia udziału było znacznie więcej.  Nowoczesne stadiony Marcina Sokołowicza stały się tak słynne, że później kolejni organizatorzy starali się o stadiony naszego projektanta.

6. Telewizja Trizondal – TVT

Jeden z symboli Trizondalu, a przez długi czas jedyna stacja telewizyjna v-świata – TVT . Jej założycielem był Krzysztov von Latoo, a później w jej tworzeniu brał udział Marcin Sokołowicz. W 2009 roku za obrobókę wizualną zabrał się Tomasz Sokołowicz. Wydania wiadomości, komentowanie skoków narciarskich, własny serial (sic!) – to był poziom nad poziomy. Dziś już nie ma TVT, ale na zawsze pozostanie w pamięci większości mieszkańców Polina – częste wydania, ciekawa oprawa.

5. Tradycja zachowana

Dwa tysiące dni Trizondalu to także dwa tysiące dni zachowania tradycji i pamięci o naszej historii!  Liczne instytuty zbierające materiały, opisując dawną historię. Świątynia Ojczyzny oraz Kapituła Honoru to dzisiejsze miejsce kultu Wielkich Trizondalczyków i ich dokonań. Szacunek do Ojczyzny i ogromna miłość do niej. Klimat w poszczególnych regionach się nie zmienił. Oczywiście inaczej to dziś wygląda zewnętrzenie, ale gdy wgłębimy się  w szczegóły, to przekonamy się, że od roku 2007 w Trizondalu istnieją regiony z uprawnieniami, tradycje i lokalne niesnaski.

4.  Trizondal – wiarygodny partner

Chociaż Trizondal przez długi okres nie mógł prowadzić polityki zagranicznej urzędowo, to dzięki swoim obywatelom udało się stworzyć trwałe więzie z takimi państwami jak Al Rajn czy Mikrosławia. Wspólne inicjatywy międzynarodowe, pomoc w obronie monarchii w Austro-Węgrzech, aktywność w Organizacji Polskich Mikronacji i na Forum Mikronacje sprawiły, że Trizondal stał się wiarygodnym partnerem w stosunkach międzynarodowych. Nie jest to wyłącznie partner dla salonów i elit innych państw, a także dla zwykłych ludzi, co pokazał rynek medialny podczas dążeń niepodległościowych w roku 2010.

3. 2000 dni

Dwa tysiące dni, ponad 5 lat to okres stosunkowo długi dla mikronacji. Przez ten okres istnieliśmy nieprzerwanie, zawsze stabilini i aktywni. Nigdy nikomu z nas nie przyszedł by do głowy pomysł rozwiązania państwa. Różne zamieszania, historyczne (już) problemy, jak secesja (nielegalna) Sclavinii, ucieczka prezydenta podczas pełnienia swojej funkcji, problemy z serwerem nigdy nie złamały wiary naszych obywateli w Trizondal!

2. Druga niepodległość

W 2010 roku w RSiT rozpoczął się na dobre proces polegający na dążeniu do pełnej niepodległości od Księstwa Sarmacji. Metropolia nie była wcale z Rzeczpospolitą powiązana, informacje z Sarmacji były dla Trizondalczyków, Sclavińczyków, Pięciopolan niczym wieści z zagranicy. Sarmaci także nie interesowali się swoim największym regionem. Ostatecznie udało się uzyskać niepodległość, chociaż droga była długa i kręta. Nie obyło się bez przeskakiwania przez mury…

1. My

Największym sukcesem Trizondalu jest to, że przez 5 lat zawsze przywiązywał do siebie ludzi aktywnych i kreatywnych. Do dziś niektórzy z obywateli pamiętają wciąż początki naszej Ojczyzny. Większość dobrze zna czasy Rzeczpospolitej Sclavinii i Trizondalu. 18 obywateli, z czego większość codzienie aktywnych. Na przestrzeni tych 5 lat, przez kraj przewinęło się ich już kilkadziesiąt. Każdy z nich zostawił swoją cegiełkę, która składa się na nasz wspólny sukces!

Oczywiście tych sukcesów było znacznie więcej. Jednak opisanie wszystkich byłoby ponad nasze możliwości…
Dwutysięczny dzień już minął (17.08), ale nie mija Trizondal i oby było nam dane opisywać 4000 dni!

 

Przy tworzeniu numeru swój wielki udział miał Ozzy Wahsburn – dziękuję.

Reklamy
Categories: RSiT, Trizondal | 1 komentarz

Zobacz wpisy

One thought on “Dwa tysiące sukcesów na dwa tysiące dni Trizondalu!

  1. No i warto jeszcze powiedzieć, że według Xperteleven, reprezentacja Trizondalu jest najlepszą drużyną w v-świecie (zdobyła ogółem najwięcej punktów w rozgrywkach Ligi Światowej i V-Mundialach).

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s

Blog na WordPress.com.

%d blogerów lubi to: