W walce o świadomość narodową i rozwój

6-lecie istnienia Trizondalu przypada na niedzielę (24.02), natomiast Królestwo Trizondalu narodziło się w piątek 24 lutego 2007 roku. Trizondal stał się już nie tylko zwykłym forum, gdzie każdy może coś od siebie napisać, ale także odskocznią od świata realnego, który często nie jest tak różowy jak ten wirtualny. 6  (wirtualnych) pokoleń Trizondalczyków walczyło o niepodległy Trizondal od Rottery po Meridę! Brzmi pięknie, ale to nieprawda.  Poprawne zdanie powinno brzmieć: 6 (wirtualnych) pokoleń Trizondalczyków walczyło o świadomość narodową i rozwój Trizondalu od Rottery po Meridę. Prawda brzmi chyba równie dobrze, co pierwsze zdanie. Nie wszyscy z tych Trizondalczyków są z nami dziś czy chociażby wiedzą o dalszym istnieniu naszej Ojczyzny.  Gazeta Górnicza postara się opisać wybrane osoby, których już z nami nie ma wcale (by opisać wszystkie – to byłby numer na kilkanaście stron):

 

Krzysztov von Latoo

Jeden z założycieli Trizondalu, był założycielem Archipelagu Trilandu. Działał w Trizondalu do stycznia 2009 roku (od marca Trizondal był częścią RSiT).  Od początku do końca istnienia Rady Królewskiej był jej członkiem. Krzysztov von Latoo zajmował się w Trizondalu głównie promocją. To także jego pomysłem miała być unia z Księstwem Sarmacji. Niestety powody jego zniknięcia nie są jasne.  Oprócz pełnienia funkcji ministra sportu, kultury i promocji był przewodniczącym Trizondalskiego Związku Piłki Nożnej, trenerem naszej reprezentacji. V-świat zawdzięcza mu stworzenie Telewizji Trizondal (TVT). Inaczej niż jego współpracownik Marcin Sokołowicz, Krzysztov von Latoo zawsze utrzymywał, że TVT jest telewizją państwową. Za jego czasów telewizja chociaż nie prezentowała najwyższego poziomu technicznego bogata była w ofertę programową, o której dziś możemy pomarzyć (seriale, relacje ze skoków, v-mundialu itd.). Warto wiedzieć, że pierwsze mapy Trizondalu były jego autorstwa.

 

Paweł de Warnac

Był pierwszym władcą Dalmencji oraz współzałożycielem Królestwa Trilandu w roku 2007.  Ostatni raz pojawił się w Trizondalu już jako Hadrian I – Patriarcha Rotrii  4 czerwca 2010 roku. Z Trizondalu odszedł jednak znacznie wcześniej, bo niedługo po zawarciu unii z Księstwem Sarmacji. Jak sam mówił przeżył zawód i rozczarowanie, gdyż obiecano mu  (i nam wszystkim) rozkwit aktywności w Trizondalu, a tak się nie stało. Mimo odejścia z Trizondalu śledził na bieżąco wydarzenia w naszej Ojczyźnie. W Królestwie Trizondalu, a później w Księstwie (do kwietnia 2007)  odpowiadał za promocję i politykę zagraniczną. W Trizondalu roku 2007 był znany z łagodzenia konfliktów, spokojnej i zimnej analizy faktów.

 

Michael von Lichtenstein

W historii Trizondalu duża rolę odegrał także jeden Teutończyk – Michael von Lichtenstein. O ile wcześniejsze dwie postacie można ze spokojnym sercem uznać za bohaterów, to ta persona i jej zasługi są bardzo dyskusyjne. Michael von Lichtenstein pojawił się w Trizondalu na krótko przed zawarciem unii z Sarmacją (koniec marca/początek kwietnia 2007) i szybko został premierem Trizondalu oraz hrabią Cerwany. Zawsze przedstawiał się jako trizondalski patriota, o swojej prawdziwej ojczyźnie nie mówił nic. Po zawarciu unii zdecydował o przeniesieniu forum na fora.pl. Stworzył rząd, którego 3/4 osób to byli nieobywatele Trizondalu. W reszcie wynegocjował z władcą Trizondalu JKW Marcinem I pełnię władzy książęcej jako Przewodniczyć Kolegium Książęcego. Nie był jednak wcale aktywny w Trizondalu. Kilka lat później stwierdził, że nie zamierzał zostawać w Trizondalu, a chciał jedynie go wprowadzić do Sarmacji. Do Trizondalu powrócił na początku 2010 roku, gdy RSiT chciała niepodległości. Wówczas straszył sądami jej mieszkańców.

 

Mateusz Morawiec

Mateusz Morawiec to chyba jeden z najlepiej kojarzonych przez dzisiejszych Trizondalczyków Bohaterów Trizondalu. W Trizondalu działał od kwietnia do listopada 2008 roku. Był najbardziej zasłużonym człowiekiem naszej Ojczyzny pod względem kultury. Zorganizował I Festiwal Kulturalny V-świata. Na co dzień zajmował się Dalmencją, brał także udział w podejmowaniu decyzji przez Sejm Wielki. Nie chciał wrócić do Trizondalu po odzyskaniu niepodległości, dlatego, że zawsze uważał, że rozdrabnianie państw nie ma sensu i był za powrotem do Księstwa Sarmacji.  Niedawno próbował wrócić do v-świata, ale nie udało mu się zaaklimatyzować w Księstwie Sarmacji.  Wracając do jego zasług dla Trizondalu, to warto wspomnieć, że był założycielem pierwszego kina oraz galerii w naszej historii!

 

Przemysław Jańczyk

Na forum Księstwa Trizondalu znany jako Przemo. Ostatni raz w Trizondalu logował się 22 stycznia 2009 roku. W czerwcu 2009 roku powrócił do Trizondalu, a dokładniej RSiT. Został tam jednak tylko do lipca.  W RSiT pełnił funkcję Ministra Kultury i Sportu, jednak w związku ze światem realnym musiał zrezygnować ze stanowiska rządowego i życia w v-świecie.  Trizondalczycy powinni go zapamiętać za jego poczucie humoru, aktywność, ale przede wszystkim za świetne zajęcie się Meridą – stolicą Trilandu. Wówczas miasto miało własny klub piłkarski WKS Pomorze Merida, a nawet statut miejski. Był bardzo aktywnym i udzielającym się merytorycznie posłem Sejmu Wielkiego. Nie wiadomo, czy zdecydowałby się wrócić do niepodległego Trizondalu.

 

Andrzej Andrzejewski

Andrzej Trizondal zna tylko z czasów RSiT, które było jego Ojczyzną. Po nielegalnej secesji dokonanej przez Emila Potockiego podjął decyzję by odejście z v-świata.   Był członkiem Związku Pięciopolskiego od chwili jego powstania. Był twórcą Muzeum RSiT.  Oprócz działania w Pięciopolsce (wówczas osobny region RSiT) działał także aktywnie w części trizondalskiej, gdzie brał udział w dyskusji nt. przyszłości Trizondalu. Stworzył agencję informacyjną „Nasz Trizondal”. Był współzałożycielem Kolei Trizondalskich TriBahn oraz zarządcą Trizopolis.  Prowadził „Akademię Foto”, która organizowała konkursy na najlepsze fotografie. Co ciekawe, konkursy były organizowane nie na forum, ale na zewnętrznej stronie i za pomocą stworzonej przez niego aplikacji. Zawsze patronował tego typu inicjatywom.

 

Karton Soku

Jedna z najbardziej kontrowersyjnych osób na tej liście. Był to człowiek o wielkim poczuciu humoru, który już w pierwszym rządzie RSiT pełnił funkcję Ministra Spraw Wewnętrznych i Skarbu. Był także członkiem parlamentu RSiT. Był współtwórcom największych reform Rzeczpospolitej oraz członkiem Socjalistycznej Partii Pracy. Z RSiT odszedł we wrześniu 2010 roku. Brał udział w ożywieniu Meridy oraz organów trizondalskiej samorządności jako naczelnik Trizondalu. Na forum był znany z wielu ciekawych inicjatyw jak marsze, manifestacje itp. Do RSiT zawsze wprowadzał powiew świeżości i zapewniał uśmiech na twarzy wszystkich, gdy tylko się logował.  Kilkukrotnie pojawił się na sb niepodległego Trizondalu, ale nic nie zapowiada by wrócił do działania w v-świecie.

 

Właśnie na Kartonie Soku zakończymy naszą listę. Niewykluczone, że zostanie ona  kiedyś zaktualizowana. Warto by każdy z nas wiedział, kim były wyżej nazwane osoby. Miały one duży wpływ na dzieje Trizondalu i się wielce mu przysłużyły (w większości).

 

Reklamy
Categories: Inne, Pędzący pociąg, RSiT | 3 Komentarze

Zobacz wpisy

3 thoughts on “W walce o świadomość narodową i rozwój

  1. Jej, to już? Gratuluję! 🙂

  2. Wasz niemiłosierny ulubieniec

    Ten cały Wasz Trizondal, to jedno wielkie zakamuflowane bolszewickie gówno. Temu włożę, bo się dobrze wyjmuje, a tamtemu wyłożę, bo się nie ślizga zbyt dobrze… Istna trizondalska tragikomedia.

  3. Dziękuję WCKW! 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com.

%d blogerów lubi to: