Raport Rohan

Raport Rohan

Rohan (oficjalnie Estella Wschodnia) – to część Nowego Kontynentu, która przez jednych uznawana jest za integralny element Skarlandu, a przez innych za ziemie niczyje. W związku z tym, że lubię takie ciekawostki, postanowiłem się wybrać właśnie tam do różnych archiwów i innych miejsc, gdzie dokumenty istniejące mogłyby sprawę wyjaśnić. Aktywność Estelli w Skarlandzie jest jedna – tzn. liczona w jednym poście, a ogółem od powstania forum (rok 2011) napisano 33 wiadomości zawierające słowo „Rohan”. A więc dało mi to nadzieję na szybkie rozwikłanie sprawy. Niestety nic bardziej mylnego.

Szczerze mówiąc do obecnych tematów poświęconych przygotowaniom do mordowania ludzi (wojny) nie zaglądałem, nie szukałem tam. Pierwsze co otwarłem to temat ze stycznia 2012 roku dotyczący przygotowań partii Izquierda do wyborów w tamtejszym parlamencie. 4 stycznia 2012 roku Maria Velazques (późniejsza głowa rządu Królestwa) stwierdza:

W tej kadencji udało nam się jedynie porzucić teren Rohanu.

 

A więc pierwszy dowód przemawiający w sprawie na korzyść przeciwników przynależności Rohanu do Skarlandu. Inny, znacznie poważniejszy, to debata i głosowanie nad ustawą z 2 września 2011 roku o tytule „Ustawa o przyszłości Rohanu” (tutaj). Projekt został przyjęty większością 2 głosów przy jednej osobie niegłosującej. Za projektem głosowała wyżej wspominana już oraz Norbert I de Catalán. Artykuł 9 tego aktu prawnego mówił:

Art. 9.
Teren Rohanu staje się terenem niczyim w rozumieniu Konwencji Vaarlandzkiej.

 

Niestety nigdzie nie mogłem znaleźć opublikowanej ustawy w Dzienniku Praw, nie odnajduję się w tamtejszych porządkach. Co do samej ustawy, to poprzedziła ją debata, w której inicjatorka pomysłu napisała:

W obecnych warunkach demograficznych nie jesteśmy w stanie utrzymywać aktywności na wszystkich trzech szczeblach państwa, tj. centralnym, wspólnotowym jak i municypalnym. Obecnie istniejące państwo skarlandzkie poza terenami metropolitarnymi sprawuje także nadzór nad ziemiami Rohanu. Na tym terenie nie koncentruje się żadna aktywność związana z naszym państwem, jak i nie ma żadnych wartości kulturowych, do których moglibyśmy się odnosić. Stawia to pod znakiem zapytania celowość sprawowania jurysdykcji także nad tym obszarem.

Osobiście stoję na stanowisku, że powinniśmy Rohan porzucić z dwóch względów, które postaram się tutaj wyłuszczyć:
1. klimatowych, tj. nasze państwo odwołuje się do kultury hiszpańskiej, czy może szerzej, do kultury iberyjskiej. Rohan jako położony u wschodnich rubieży Rzeczypospolitej Obojga Narodu nijak do klimatu naszego państwa nie pasuje,
2. prestiżowych, posiadanie takiej parakolonii na naszym kontynencie nie stawia nas w dobrym świetle. Spotkałam się już z kpinami pewnych mieszkańców mikroświata na temat „skarlandzkiego kolonializmu”. Uważam, że Skarland powinien skoncentrować się na rozwoju metropolii, nie zaś koloni, co może nam przynieść wymierne korzyści polityczne.

(tutaj).

 

Niestety wciąż nie dowiedziałem się, co stało się z ustawą uchwaloną przez parlament. Przede wszystkim sprawdziłem kto panował, gdy ustawę uchwalano. Był to Andreas I de Catalán, jak podaje nam strona Skarlandu. W takim razie pozostaje mi zapoznać się jeszcze z procedurą przyjmowania ustaw w Skarlandzie. To było chyba najtrudniejsze w tej całej zabawie.

Z pomocą przychodzi nam art. 48 tejże konstytucji z 4 grudnia 2012 roku:

Artykuł 48
Król sankcjonuje w terminie dziesięciu dni ustawy uchwalone przez Kortezy Generalne, promulguje je i poleca ich niezwłoczne ogłoszenie.

 

A więc władca ma 10 dni na sankcjonowanie i promulgowanie ustawy. Trudne słowa? Oryginalne na tle innych aktów prawnych v-świata. By nie było niedomówień słowa te muszą mieć znaczenie zgodne z językiem polskim:

Artykuł 3
1.Polski jest skarlandzkim językiem urzędowym państwa.
(…)

 

W takim razie sprawdźmy co znaczy „sankcjonować”:

 

a „promulgować”:

 

A więc król musiałby zatwierdzić ustawę, no i opublikować ją w Dzienniku Praw, tzn. tam to się nazywa Dziennik Ustaw Królestwa Skarlandu. Niestety nie znalazłem żadnych procedur dotyczących tego drugiego. Cóż.

W każdym razie, w historii Skarlandu tylko raz odbyło się sankcjonowanie przepisów w drodze dekretu. Swoją drogą w tym miejscu zauważę, że w Skarlandzie istnieje i Dziennik Praw i Dziennik Ustaw, chociaż to raczej to samo… miało to miejsce 21 kwietnia 2013 roku na mocy dekretu 052 (klik), o treści:

Art.1:
Dnia 21 kwietnia 2013 roku nakłada się sankcję na Ustawę o Przyszłości Rohanu z dnia 3 września 2011 roku.
Art.2:
Dekret wchodzi w życie z dniem podpisania go

 

A więc wszystko jasne, uff! Skarland nie tylko zrzekł się Rohanu, ale tak bardzo mu na tym zależało, że by udowodnić swoją prawdomówność podkreślił ten fakt prawie 2 lata później wydając dekret o zatwierdzeniu ówczesnej ustawy. Więc o co chodzi? Zupełnie nie rozumiem oburzenia JKM Einara I, co on opowiada o tym Skarlandzie… No, ale trzeba sprawdzić i jego doniesienia. Odesłał mnie on bowiem do El Reino. Tym „odesłaniem” zrujnował on moje całe dotychczasowe osiągnięcia, a może to ja właśnie rujnuję politykę zagraniczną Skarlandu? No nie wiem, spójrzcie (klik):

Rząd Narodowy Królestwa Skarlandu przedłożył w dniu 21 kwietnia (wczoraj) przegłosowaną w Kortezach Generalnych 3 września 2011 roku Ustawę o Przyszłości Rohanu. Rząd Narodowy zasugerował nałożenie sankcji na i tak nic nie warty już dokument ponieważ nigdy postanowienia tej ustawy nie weszły w życie.

Ustawa o przyszłości Rohanu wczoraj oficjalnie poszła do kosza dzięki nałożeniu przez Jego Królewską Mość Andreasa I sankcji (weta), co definitywnie zakończyło istnienie tej ustawy, która przypomnijmy nigdy nie weszła w życie, a była jedną z podstaw oskarżeń Rzeczpospolitej Obojga Narodów o bezprawne zajęcie Rohanu.

 

To sankcja ma być wetem?! Ale jak to? Nic z tego nie rozumiem. Do tej pory jak nie znałem makaronizmu, to zaglądałem do słownika języka polskiego PWN. A tu proszę, czy on też mnie okłamał? Chwila, chwila. Moim zdaniem sankcja = zatwierdzenie (profesorowie polonistyki też tak uważają), a więc król wówczas ogłosił oficjalnie, że zatwierdza ustawę i wchodzi ona w życie (zupełnie odwrotnie niż w gazie napisano).

A może to jest wszystko nie tak, może Skarland jest na tyle oryginalny, że nadał temu słowu nowe znaczenie? Możliwe, tak samo my możemy się tutaj umówić, że na stół będziemy mówili kapa. Tylko, czemu nigdzie nie ma tego wyjaśnionego? Sprawdziłem, ile razy król cokolwiek sankcjonował. Słowo „sankcja” pada na forum kilka razy, za każdym razem w projektach statutów, konstytucji i w tym dekrecie. W takim razie nigdy przez 5 lat niczego nie wetowano? To poszukałem pod wyrażeniem „weto”. Nic nie znalazłem, tak samo z „vetem”. No cóż, może to taki dobry monarcha i nic nigdy nie wetował do wtedy (kwietnia 2013)?

W takim razie król sankcjonował nam ustawę. Rohan jest jednak skarlandzki! A więc można wołać: „uciekajcie imperialiści nordyjscy, eskwilińscy, francuscy, litewscy, polscy!”? Niestety albo stety nie!

Król wydał sankcję w drodze dekretu. Dekret wydał na podstawie ppkt. f) art. 33 konstytucji:

wydaje dekrety uchwalone przez Radę Ministrów i obsadza stanowiska cywilne i wojskowe, nadaje tytuły honorowe i odznaczenia, zgodnie z ustawami,

 

A dekret to (art. 45):

Akty Rządu, wydane na podstawie delegacji ustawodawczej otrzymują nazwę dekretów ustawodawczych.

 

W takim razie zastosowanie ma ppkt. b) art. 44 konstytucji:

Ustawy podstawowe nie mogą w żadnym razie:
(…)
b)udzielać pełnomocnictw do stanowienia norm działających wstecz.

Skoro dekret ma moc ustawy, w takim razie dekret ten w przypadku wetowania tamtej ustawy działałby wstecz o dwa lata. Bowiem ustawa została przyjęte 2011 roku, a jej weto (uchylenie w takim razie) dwa lata później. Skoro ustawa zakłada opuszczenie Rohanu i uznanie go za ziemie niczyje, to uchylenie jej oznacza cofnięcie tamtejszej decyzji, co byłoby sprzeczne z prawem, a zwłaszcza, że nigdy wcześniej ani później nic nie wetowano w ten sposób (najprawdopodobniej).

Jest jeszcze jedna strona medalu (klik):

Według najnowszego odkrycia Rządu Narodowego, który przygotowuje się do unieważnienia większości aktów prawnych, wykrycie tak drobnych nieścisłości jak fakt brak (opublikowanych w BOE) podstaw prawnych odnośnie Rohanu

 

Jeśli faktycznie wszystko ma być w BOE (Dziennik Ustaw), to nie ma tam także tego feralnego dekretu sankcjonującego (wetującego czy zatwierdzającego?!). Właściwie w takim razie, to w Skarlandzie nie ma żadnej ważnej ustawy ważnej (klik). Ważne są konstytucja, dekrety od 57 do 65, kilka rozporządzeń i tym podobnych i kodeks karny.

O co więc tutaj chodzi?
No cóż przede wszystkim o ogromne niejasności w tzw. papierach. Druga kwestia, to kwestia sankcjonowania i języka polskiego oraz trzymania się własnych zasad. Trzecia i ostatnia sprawa to kilkadziesiąt pixeli bez kultury, aktywności i narracji. Ach, zapomniałem także o reputacji Skarlandu. Co udało się Skarlandowi? Nie wiem, nie mam wiedzy na ten temat, ale zapewne ma ją Król-Senior Norbert I, który 1 kwietnia bieżącego roku napisał (klik):

Dorobek Królestwa Skarlandu na przestrzeni ostatnich 5 lat istnienia:
-Ogłoszenie niepodległości 27.03.2008
-konflikt wewnętrzny z Królestwem Acri
-konflikt wewnętrzny z Księstwem Móstoles
-konflikt wewnętrzny Rządu i Króla Skarlandu Pedra I
-konflikt z Królestwem Genovii i Rohanu
-konflikt z Mikrosławią
-utworzenie pierwszej skarlandzkiej telewizji
———————————–
W sumie nic znaczącego nie osiągnęliśmy, przez 5 lat Skarland żył tylko konfliktami wewnętrznymi lub był uwikłany w konflikty zewnętrzne.

Przez ten czas nie rozwinęła się żadna inna gałąź działalności normalnej mikronacji, nie funkcjonuje nic oprócz polityki, ostatnio jakoś zaczęła się rozwijać gospodarka, w kwestiach kultury leżymy i kwiczymy – to trzeba zmienić.

 

Dodatek dla wytrwałych czytelników:
Jak w Skarlandzie wpadli na pomysł powrotu Rohanu do macierzy? Było to 1 lutego 2013 roku (klik):

Wnioskuję aby Królestwo Skarlandu ponownie zajęło Rohan.
Było to terytorium o które nasz kraj walczył i bronił przed ewentualnymi napadami ze strony RON, Samundy czy Mikrosławii a my na wniosek jakiejś lewicowej chołoty się go wyrzekliśmy.

– Pedro de Valdez

 

A król mu odpowiedział:

Jednak jeśli ktoś przedstawiłby konkretny projekt, ale to gruby projekt z prawdziwego zdarzenia o zagospodarowaniu tych ziem to czemu nie
Reklamy
Categories: Inne | 8 Komentarzy

Zobacz wpisy

8 thoughts on “Raport Rohan

  1. Jaskoviakus

    Gratuluję wytrwałości w przebijaniu się przez meandry skarlandzkiego. Ja odpuściłem bardzo szybko 🙂

  2. Dziękuję. Jak już poleciałem samolotem tak daleko, to nie będę wracał z pustymi rękami. Natomiast zastanawia mnie, jaką odpowiedź wystosuje teraz Skarland…

  3. JPM

    Nic dodać nic ująć 🙂

  4. Paweł Z.

    Hansik, czy ja mam wrócić do tego Waszego Trizondalu i przeryć Wasze prawo w równie bezczelny sposób jak Ty to zrobiłeś ze skarlandzkim? Zobaczymy, co reszta v-świata powie na Wasze absurdalne prawo. 🙂

    Jasiek, a twa osobistość jest ostatnio bardzo rozleniwiona. Pewnie chlejesz jak oszalały gdzie popadnie i co popadnie. 😛

    • MHans

      Chwila, chwila. Tu wcale nie chodzi o wygląd ich systemu prawnego. Chodzi o fakt, że oddali Rohan wspólnocie międzynarodowej, a gdy wpadli na pomysł, że można by coś z tym w kraju zrobić, to postanowili odebrać Rohan. Ale nie zrobili tego rozmawiając z kimkolwiek, tylko ogłosili, że jednak oni nigdy Rohanu nie oddali itd. Nigdy bym do ich DP nie zaglądał, gdyby sami się na to nie powołali.

  5. Paweł Z.

    Bo ze wspólnotą się nie rozmawia. Zresztą, Trizondal też się wielu rzeczy zapierał, że czegoś nie zrobił, a tak naprawdę to zrobił, więc możecie sobie podać razem ze Skarlandem swe socjalistyczne łapska ufajdane w schizofrenicznej mazi.

    Dużo Was łączy, więc nie rozumiem dlaczego im wytykacie absurdy, które sami nagminnie popełniacie.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s

Blog na WordPress.com.

%d blogerów lubi to: